menago.bazaksiazek.pl
 
 
menago.bazaksiazek.plE-KSIĄŻKILiteraturaDla dzieci i młodzieży › Przygody Sindbada Żeglarza
 

Przygody Sindbada Żeglarza

Przygody Sindbada Żeglarza
  • Cena : 12.30 zł

Kupuję

Streszczenie ebooka

Znany wątek z  „Księgi tysiąca i jednej nocy” o przygodach Sindbada Żeglarza w adaptacji znanego polskiego poety i pisarza Bolesława Leśmiana.


Fragment:

    Nazywam się Sindbad. Mieszkam stale w Bagdadzie. Rodzice moi umierając zostawili mi w spadku tysiąc worów złota, tysiąc beczek srebra, sto pałaców, sto ogrodów i jeden trzonowy ząb mego pradziadka, który ojciec mój przechowywał w hebanowej szkatułce jako pamiątkę i osobliwość. Pradziadek mój przez całe życie chorował na ból zębów i co pewien czas inny ząb musiał wyrywać, tak że w końcu jeden mu tylko ząb trzonowy pozostał. Umierając kazał sobie wyrwać i ten ostatni ząb trzonowy, który przeszedł w spadku od mego dziada do mego ojca, a od ojca – do mnie. Był to zwyczajny, zepsuty i sczerniały ząb. Jestem pewien, że na świecie znaleźć można bardzo wiele tak samo zepsutych i sczerniałych zębów, lecz nie każdy z nich trafia do hebanowej szkatułki, aby stanowić pamiątkę i osobliwość. Ten – trafił. Nieraz, przyglądając mu się z ciekawością i szacunkiem, wyobrażałem sobie, jak ten ząb bolał niegdyś mego pradziada.
    Po śmierci rodziców zamieszkałem w pałacu wraz z jedynym moim wujem Tarabukiem. Wuj Tarabuk był poetą. Co dzień niemal układał wiersze i odczytywał potem tak głośno, że dostawał bólu gardła i musiał je starannie przepłukiwać lekarstwem, które pilnie ukrywał przed okiem ludzkim, zachowując ścisłą tajemnicę. Twierdził przy tym, że gardło go wcale nie boli i że nie ma przeto potrzeby płukania gardła lekarstwem.
    Wuj Tarabuk kochał poezję, lecz nienawidził gramatyki. Pisał z błędami i zazwyczaj na jedno słowo dwa do trzech błędów popełniał. Wstydził się wszakże swej błędnej pisowni i twierdził, że popełnia błędy umyślnie, ażeby potem mieć sposobność i przyjemność poprawiania swych utworów. Nie zauważyłem jednak, ażeby wuj Tarabuk raz napisany wiersz kiedykolwiek poprawiał.
    Wuj Tarabuk miał stolik składany, srebrny kałamarz i złote pióro... Z tymi przyborami chadzał na brzeg morza, siadał nad brzegiem i, wsłuchany w szumy morskie, pisał swe wiersze.
    Pewnego razu o poranku poszedł na brzeg morza. Ustawił stolik składany, umoczył złote pióro w srebrnym kałamarzu i zaczął pisać jakiś wiersz na różowym papierze...

Zabezpieczenia i kompatybilność produktu

  • Produkt jest zabezpieczony przed nielegalnym kopiowaniem systemem DRM (FileOpen).
  • Dopuszczalna liczba pobrań produktu: 2
  • Liczba urządzeń, na których może zostać otwarty każdy pobrany plik: 2
  • Daje to łącznie możliwość przypisania pliku do 4 urządzeń.
  • Możliwość druku: TAK
  • Możliwość kopiowania tekstu: TAK
  • Wymagane jest połączenie z Internetem przy pierwszym otwarciu pliku.
  • Produkty w formacie PDF nie są kompatybilne z systemem MacOS.
  • W systemie Linux wymagane jest używanie Adobe Readera w wersji 7 lub 8.
  • Pliki nie są kompatybilne z Adobe Reader X (10)